Výsledky vyhledávání pro dotaz wielkiej brytanii:

Výsledky vyhledávání v sekci Blog

Olej konopny na epilepsję - co musisz wiedzieć

Leki przeciwpadaczkowe nie działają dobrze lub w ogóle u około jednej trzeciej osób z tą chorobą. Niestety te trudne do leczenia padaczki wiążą się ze zwiększonym ryzykiem przedwczesnej śmierci.Niepotwierdzone dowody sugerują, że olej z konopi indyjskich może pomóc niektórym z tych osób kontrolować ich ataki i potencjalnie uratować im życie. Niewielka liczba badań wykazała, że ​​dodanie olejku z konopi indyjskich do istniejących leków może być skuteczne w niszczycielskiej, trudnej do leczenia padaczki u dzieci i młodzieży.Jedną z tych osób jest 12-letni Billy Caldwell. Billy był ostatnio w wiadomościach w Wielkiej Brytanii po tym, jak władze skonfiskowały mu olej konopny na lotnisku Heathrow. Matka Billy'ego, Charlotte, próbowała sprowadzić olej z konopi indyjskich do Wielkiej Brytanii z Kanady, gdzie olej z konopi indyjskich jest legalny.Billy był wolny od napadów przez ponad 250 dni podczas przyjmowania oleju, ale jego napady zaczęły się ponownie, gdy jego olej z konopi został wycofany. Sekretarka domowa, Sajid Javid, została przekonana do interwencji i zwrócono jedną z siedmiu butelek oleju z konopi indyjskich, z 20-dniową licencją na podawanie leku.W podobnym przypadku sześcioletniej Alfie Dingle, która cierpi na ciężką epilepsję, udało się skutecznie leczyć olejem z konopi indyjskich w Holandii. Matka Alfie, Hannah Deacon, prowadzi kampanię, aby umożliwić jej synowi zaopatrzenie się w olej z konopi indyjskich w Wielkiej Brytanii.Rząd ustąpił teraz także w sprawie Alfiego w związku z obawami dotyczącymi konfiskaty i zwrotu leku Billy'ego Caldwella.Co pokazują dowodyCo wiemy o oleju konopnym i jego wpływie na napady padaczkowe?Dwoma głównymi składnikami olejku z konopi indyjskich są THC (tetrahydrokannabinol) i CBD (kanabidiol). Olej zawierający sam CBD (olej CBD) można legalnie kupić w Wielkiej Brytanii bez recepty, ponieważ zawiera on bardzo małe ilości THC. Ale olej konopny zawierający THC na wyższych poziomach (ponad 0,3%) jest nielegalny. THC jest lekiem z harmonogramu 1, to znaczy uważa się, że nie ma on wartości leczniczej.Powodem, dla którego olej konopny Billy'ego został skonfiskowany na lotnisku Heathrow, był fakt, że nie zawierał on tylko CBD, ale zawierał także THC na wyższych poziomach, niż jest to dozwolone prawem.Istnieją solidne dowody w solidnych badaniach klinicznych na ludziach, że CBD przynosi korzyści w przypadku konkretnych epilepsji, takich jak zespół Draveta i zespół Lennoxa Gastauta. Zaletą przemysłu farmaceutycznego jest to, że te rzadkie choroby, których nie można wyleczyć, można przyspieszyć w celu opracowania leków. Na tej podstawie oczekuje się, że Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków udzieli licencji na CBD (pod nazwą handlową Epidiolex) na leczenie tych epilepsji. Jeśli tak, Epidiolex prawdopodobnie będzie dostępny w USA do końca 2018 r. Prawdopodobnie nastąpi aprobata europejska.Należy zauważyć, że Epidiolex jest zaprojektowany jako ustandaryzowany roztwór doustny czystego CBD pochodzenia roślinnego. To nie to samo, co niestandardowe, lepkie oleje CBD, które zawierają różne ilości CBD i można je kupić w sklepach ze zdrową żywnością. Obecnie nie ma dobrych dowodów na to, że preparaty oleju CBD (lub oleju z konopi indyjskich) są tak skuteczne w napadach padaczkowych. Podobnie nie ma solidnych dowodów - tylko niepotwierdzone doniesienia - że THC pomaga ograniczyć napady padaczkowe u ludzi.W [badaniach na zwierzętach] THC ma słaby ogólny wpływ na zmniejszenie napadów drgawkowych, a także wykazano, że jest mniej skutecznym lekiem przeciwdrgawkowym niż CBD. THC, jako substancja psychoaktywna, ma również szereg skutków ubocznych, w tym dobrze znany euforyczny „haj” związany z rekreacyjnym stosowaniem - co znacznie zniechęca przemysł farmaceutyczny do opracowania leku zawierającego ten związek.Teraz musimy zdecydować, czy powinniśmy rozszerzyć badania na ludziach o lepiej zdefiniowany olej konopny zawierający THC, czy też powinniśmy skupić się na CBD. Fakt, że Epidiolex poczynił postępy w kierunku zatwierdzenia w Stanach Zjednoczonych, może zachęcać do tego drugiego kursu. CBD nie ma efektów psychoaktywnych związanych z THC i ogólnie jest uważany za bezpieczny związek.Jeśli Epidiolex uzyska zezwolenie od organów nadzoru, będzie musiał być monitorowany także u większej liczby pacjentów - w tak zwanym „nadzorze po wprowadzeniu do obrotu w fazie 4” - aby zapewnić, że jest bezpieczny i skuteczny w szerszej populacji. W przypadku każdego produktu opartego na marihuanie jedynie badania kliniczne na dużą skalę mogą dostarczyć ostatecznych odpowiedzi na temat skuteczności i bezpieczeństwa. źródło: STEPHENS, Gary. Cannabis Oil for Epilepsy – What You Need to Know. 1 [online]. 1n. l., Jun 25,2018, 1(1), 1 [cit. 2019-10-16]. Dostupné z: https://www.analyticalcannabis.com/articles/cannabis-oil-for-epilepsy-what-you-need-to-know obraz źródłowy: https://pixabay.com/cs/

Marihuana, choroba Alzheimera i nadzieja są na horyzoncie

CBD zdobywa obecnie całą uwagę, a wraz z nią przychodzi intensywna kontrola. Czy to naprawdę działa? Czy jego roszczenia są fałszywe? Czy FDA kiedykolwiek to w pełni zaakceptuje?Ale jednym z obszarów badań naukowych, który zasługuje na znacznie większą uwagę, jest marihuana i jej wpływ na Alzheimera i demencję. Przeprowadzono już kilka badań, które wykazują pewne pozytywne wyniki - nie w zapobieganiu i leczeniu choroby, ale w spowalnianiu jej postępu i poprawie jakości życia.W jednym badaniu na myszach, THC, CBD i inne kannabinoidy były łączone i podawane pacjentom, gdy doświadczali wczesnego objawowego stadium choroby Alzheimera. THC i CBD zrobiły najwięcej, aby „zapobiec upośledzeniu uczenia się”, i nastąpiła zmiana w płytkach odpowiedzialnych za budowanie i powodowanie blokad pamięci.Dużą rolę w eksperymencie odegrała również przeciwzapalna rola konopi indyjskich i stwierdzono, że największą ulgę uzyskano dzięki kombinacji THC i CBD, a nie THC lub CBD.Konopie indyjskie mają efekt otoczenia, w którym różne kannabinoidy, flawonoidy, terpeny i inne związki odgrywają wzajemnie i zwiększają się nawzajem. Rażącym tego przykładem jest izolacja THC w celu przygotowania marinolu farmaceutycznego do walki z chorobą związaną z chemioterapią. Wkrótce stało się jasne dla lekarzy i pacjentów, że sam THC nie działa zgodnie z oczekiwaniami i nie jest tak skuteczny, jak się spodziewano.Sensowne jest zatem, że zwalczając choroby tak ciężkie jak choroba Alzheimera, wszystkie najlepsze właściwości lecznicze rośliny są potrzebne do uzyskania najlepszych rezultatów. Jak wskazano na stronie internetowej Stowarzyszenia Alzheimera w Wielkiej Brytanii, „… Jak dotąd żadne badania ani próby nie analizowały wpływu marihuany lub jej składników na podstawowe przyczyny choroby Alzheimera u ludzi. Chociaż badania w laboratorium dają pewne obietnice, musimy zrozumieć szerszy wpływ tych składników, zanim będziemy mogli dowiedzieć się, czy mają one jakikolwiek wpływ - pozytywny czy negatywny - na rozwój choroby Alzheimera u ludzi ”.Zapytany, czy Stowarzyszenie Alzheimera poparłoby terapię opartą na konopiach indyjskich, gdyby przeprowadzono wystarczającą liczbę rozstrzygających badań, odpowiedział: „Zamierzamy opowiedzieć się za czymkolwiek, a przede wszystkim za wszystkim, co jest lekiem zmieniającym chorobę. Po prostu jeszcze nas tam nie ma z kanabinoidami lub marihuaną. Nie zamykamy tej drogi badań. Chcemy, aby wszystkie kierunki badań były otwarte, aby uwzględnić ten. ”Dalsze badania są wyraźnie konieczne i niestety, jak na razie, nie mogą odbyć się w Stanach Zjednoczonych. Ponieważ konopie indyjskie pozostają substancją z harmonogramu I na szczeblu federalnym, FDA nie może brać ich poważnie. Po prostu nie może.W międzyczasie jednak, gdy więcej stanów zmienia kolor na zielony, a świat staje się bardziej wykształcony na temat marihuany i jej wielu zalet, musimy wziąć pod uwagę nawet małe dowody, że marihuana może złagodzić objawy choroby Alzheimera. Przynajmniej może łagodzić pobudzenie u pacjentów w późniejszym stadium i uspokajać lęk.W innym badaniu opublikowanym w Nature odkryto, że stymulacja układu endokannabinoidowego w mózgu zapobiegała szkodliwemu zapaleniu i „że tę wczesną formę proteotoksyczności można zablokować poprzez aktywację receptorów kannabinoidowych”. Są to obiecujące wyniki, które nie powinny zostać zignorowanym, a tak naprawdę powinny być odskoczniami do dalszych badań, co potwierdził Loiacono.Jednak ostatnio Food & Drug Administration podała firmie CuraLeaf konopie indyjskie ostrzeżenie o promowaniu swoich produktów jako potencjalnego leczenia Alzheimera, Parkinsona, raka i PTSD. „Sprzedaż niezatwierdzonych produktów z nieuzasadnionymi twierdzeniami terapeutycznymi - takimi jak twierdzenie, że produkty CBD mogą leczyć poważne choroby i dolegliwości - może narazić pacjentów i konsumentów na ryzyko, prowadząc ich do odłożenia ważnej opieki medycznej”, powiedział FDA.Wydaje się, że przy konopiach indyjskich zawsze można mieć nadzieję, że i to wystarczy, aby całkowicie uwolnić roślinę. źródło: SCHUMACHER, Mary. Cannabis, Alzheimer’s And Hope Are On The Horizon. 1 [online]. Jul 31 2019. Dostupné z: https://thefreshtoast.com/cannabis/cannabis-alzheimers-and-hope-on-the-horizon/źródło zdjęć: https://pixabay.com/cs/